Zadyma na małej scenie, Jarocin ’93 — to było coś więcej niż koncert. To był wybuch wolności, pot, kurz i czysta energia buntu. Nikt nie patrzył na wygląd, status czy poglądy — liczyło się tylko to, że jesteś częścią tego ognia. Tam czuło się życie naprawdę, bez filtrów, bez strachu, z sercem bijącym w rytmie perkusji i krzyku tłumu.
Żółte chuje🤘🤘
Byłem, zobaczyłem, zwyciężyłem!!!
Tez tam bylem
To jest mocny klimat
Byłem.
Smar SW w pierwszej części filmu
Kilka moich zdjec z tego festiwalu:
http://jarocin93.exxl.pl
Super foty, dziekujemy , pijemy do dna o oj oj
heh bylem tam ale jadka, potem szczelali kulami gumowymi ,co za barany - wywolali zadyme a potem mieli pretensje
- wiecej takich archiwalnych ujec prosze pozdrawiam
Do dzisiaj mam kawałek zasłony ze sceny hehe
2026
Byłem tam wtedy

mam parę zdięć z tamtych wydarzeń
Ja też,ale całą zadymę przespałem pijany.:)
Można gdzieś je zobaczyć?
@jakubjakub7672 wyślę Ci na maila
Kolego masz wiecej takich nagran masz moze jeszcze koncert smar sw wlasnie z tego roku co jest ten filmik
przecież to właśnie jest ten koncert