You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near 'AND albums_version_status = 1' at line 1 smar sw | samobójstwo
00:00 | 00:00 track 1 | 9
smar-sw-samobojstwo
SMAR SW-Samobójstwo

quality: 128 kb/s · file size:: 53.73 MB · number of downloads: 658

order album MP3

quality: 320 kb/s

SMAR SW bandcamp

recorded & mixed at: VI 1996 SPAART Studio
engineered by: Bogusław Nowak and SMAR SW
produced by: SMAR SW
published MC by: QQRYQ
published CD by: Canal666

SMAR SW:

Yogurth - guitars, voices
Kaktus - bass
Słoniu - drums
Sezon - voices

Additional:
Ewa Cleo Gunia - violin
Dominik Muszyński - conga

Bonzo 2021-04-14 07:43:10  0
Dojebana płyta, zresztą jak cała dyskografia. Smar to chyba najlepsza polska kapela
Tomasz Grzegorz 2021-03-13 00:46:44  1
Bezapelacyjnie doskonali...
Pan Adol 2020-10-23 15:31:30  0
Smary zawsze na propsie, ale ta płyta to jest w ogóle sztos...
hrumel78 2019-10-11 18:55:29  5
Wbija w fotel nawet po wielu, wielu latach!
stromal77 2018-08-24 15:55:08  1
Noise trans dance punx party . Chłopaki dzięki za to wszystko
takiegowala 2018-06-01 01:22:52  9
To było jak uderzenie... Smar SW wywrócił wtedy mój młody umysł. Nie żałuję. Dziękuję.
Hardcorevenement Najsilniejszy jego element 2017-11-03 11:40:35  5
ten co palucha kciuka nacisnal w dol jet zakompleksiony,jest nacjonalista,nie zna sie na esencji punka lub nie trawi YogiegoRoberta gitarzysty Smar Sw obecnie tworcy calego TRANce HumanE CultURE.to co slyszymy n tej plycie to jest to czego po 20 latach slucha sie wciaz energetyzujaca i jest to album ,ktory w histori polskich zespolow punkowych w 20ce pierwszej powinien sie znalezc.KUKURYKU wydalo te smaczne kakao.pozatym warstwa textowa zaspiewana przz Sezona lub szeptana przez Yogurta,Yogiego,Robiego Lorette i le jeszcze samozwanczych ksyw Robercie masz-to jest kunszt,.Kapele ktore graja powinny znac obowiazkowo ten krazek ale niepobieznie lecz dokladnie.Powiecie Neurosiss-gowno-nie racja -to jest SMAR SW a nie neuroza.
Tomasz Maliszewski 2017-08-04 10:30:46  2
No i znowu: absolutnie nieczytelny tekst piosenki. Akurat jak chodzi o tych artystów to teksty są bardzo ważne. Sama muzyka to tylko nośnik idei. Tak się składa, że słuchałem ich na żywo i wiem o czym mówię. Producent zamordował tą muzykę.
Dunkel Heit 2017-06-16 19:45:33  8
Nikt tak nie grał i nie gra jak Smar SW !
Darek Bielec 2017-01-10 20:41:58  11
Muza wgniata w podłogę. Smar i siekiera to królowie podziemia.
Юрий Гудимов 2016-09-20 00:27:45  3
очень хорошая группа. Спасибо вам, польские друзья, за этот замечательный альбом. Слушаю уже неделю, постоянно повторяю
Qfelos 2014-10-05 15:03:37  16
Następstwo płyty samobójstwo powstała kapel THCulture tam też jest ogień. 
Mike 2014-01-11 03:54:04  29
Płyta przerosła swoje czasy, a i dzisiaj mogłaby zaliczać się do mainstreamu undergroundu!!!
Rafał Wojaczek 2014-01-06 00:14:22  2
To była niezła zmiana Smarów. Ja jednak i dzisiaj wolę wcześniejsze wcielenie
ŁUKASZ ĆWIEK 2013-12-30 21:46:00  1
Tylko smar i the bill !¡!
Michal Kozlowski 2013-11-29 22:40:17  7
Płyta wgieła mnie swego czasu. dzięki za udostępnienie.
Krystian S 2013-10-31 21:48:20  0
bez komercji niestety się nie wypłynie , dlatego niejedna kapela poległa bo była oryginalna i niekomercjalna , a szkoda pozdro PND
Kryptonite 2013-10-31 06:00:51  10
Moim zdaniem powinni otrzymać Oscara i Nobla
monty python 2013-10-18 12:23:19  37
sluchajac smara od pierwszej plyty widac ich stopniowy rozwój by dojść do absolutu jakim jest ta plyta ,ciezka jak chuj i kiedy ja kupiłem wtedy jeszcze kasete to po dziś dzien kladzie mnie na kolana. nikt czegos takiego w historii nie stworzyl a tak mało było zawsze slychac o smarze,nigdy nie moglem tego zrozumiec

STRACH

strach który cię ogarnął
tkwi w tobie od urodzenia
tylko czasem silniej go odczuwasz
i wtedy chronisz się tam
gdzie możesz go przeczekać
aż do następnego ataku
jak długo możesz uciekać
przed tym co jest w tobie
z tobą i przy tobie
albo sam go pokonasz
albo wraz z tobą inni
zaczną się bać i uciekać
strach...
izolacja wytłumienie osobowości
deformacja naszych myśli i działań
degeneracja niszczenie psychiki
samorepresje samokontrola
oprzeć się prawom tradycji
za mało determinacji
wyzwolić się z ignorancji
za mało determinacji
odrzucić chorą egzystencję
za mało determinacji
wydostać się z klatki
za mało determinacji
paraliż mowy - paraliż istnienia
śmierć na raty - rutyna zniewolenia
twoja choroba - jest strachem
chcę wyrwać ją - wyrwać z twojej głowy
uwięziony - w swoich ścianach
znajdź siłę - siłę do powstania
niech maska - będzie tylko maską
rewolucja umysłu - powtórne narodziny
kominy mózgu - dymiące myślami
rozkręcający się - chory mechanizm
dziura w mej duszy - oznacza ruiny
mój umysł - rzeczywiście cierpi
moje powtórne - narodziny
domagają się śmierci - części moich myśli
pogrążam się - w oczyszczający sen
by obudzić uśpione - przez realia marzenia
samooczyszczenie...
jestem uodporniony na wasz system

NA RZEŹ

to już za daleko aby zawrócić
i z punktu wyjścia pójść w inną stronę
zagubione ofiary wadliwej ewolucji
trędowaci pielęgnujący swoją chorobę
masowa konsumpcja wielkiego przemysłu
powszechne iluzje zbiorowej psychozy
wszechobecna reklama tandety
preparowana rzeczywistość
społeczny prymityw podłączony do sieci
brutalna przemoc maskowana postępem
subtelność formy nie ukryje barbarzyństwa
społeczna rewolucja nie nastąpiła
miraż sukcesu jednolite formy zachowań
wspólna decyzja o utracie świadomości
monopol sensu emocjonalne ubóstwo
średniowieczne przekonanie
o własnej słuszności
rozwój techniczny nie jest ewolucją
coraz lepsze narzędzia do prymitywnych celów
przerośnięci własną zdolnością konstrukcji
rozum uwięziony w niewolniczych strukturach
tłum szanuje maski i fałszywe osobowości
wszelkie reakcje pozbawione spontaniczności
oszukana masa ludzkich cyborgów
w kokonie pozornie bezpiecznej iluzji
rozum uwięziony w niewolniczych strukturach
w kokonie pozornie bezpiecznej iluzji
oglądam spektakl radosnego pochodu na rzeź
na rzeź

KULTURA WIEKU ATOMOWEGO

żyjecie odcięci od przyrody
kultura wieku atomowego
rozwijasz się przeciw naturze
milionowe rzesze idą na przemiał
do budowy piramid absurdu
żałosne próby ustalenia trwałości
wobec jedynie trwałej zmienności
praca wymuszona fikcyjnym porządkiem
grzechotka systemu potrząsa ziarenkami
konsumpcja konformizm
bierność i podporządkowanie
rozwijasz się przeciw naturze
pchany martwą energią
z martwej kultury
jesteś tylko rekwizytem
na tym wysypisku śmierci
rozwijasz się przeciw naturze
zgniłe dłonie klaszczą ci rytm
odwieczne kłamstwo religijnej imaginacji
kolektywnie kopany tunel ciemności
parszywy nowotwór tej populacji
ludzie znudzeni wszystkim dookoła
ale najbardziej samymi sobą
pusty wzrok i szare twarze
na miarę epoki betonu i popiołu
rozwijasz się przeciw naturze

ŚWIADOMA DROGA

zaułki świadomości
w bólu i pustce krzyczą o wolność
kwiaty śmierci zarosły twój umysł
znów tylko psychiczna masturbacja
niewolnicza obręcz zaciska się
społeczne mechanizmy kontroli
zamknięty w czarnej skrzyni próżności
otwórz na oścież wrota swej głowy
nie jesteśmy związani waszą moralnością
jesteśmy ślepi na waszą etykę
nie jesteśmy zastraszeni ani cieniem boga
ani tradycją waszych okrucieństw
świadoma droga negacji boga
alienacje myśli prowokują kryzys świadomości
możesz zabić w sobie chore myśli
mentalne zbrodnie twego mózgu
krzyki o ratunek nie zagłuszą śmierci
oczy otwarte rozjaśnią ci wizję
paranoiczny śmiech otworzy kaplicę strachu
tu nie ma nigdy spokojnych zgonów
tak się rozpocznie nasz opętańczy taniec
ogień w krematorium twojej głowy
odpręż się i oszalej
to wtedy
bóg dojdzie do wniosku że go nie ma

ANTIDOTUM

nie istnieją związki ludzkie
oparte na prawdzie
nie przetrwają oparte na
fundamentach kłamstwa
w braku harmonii między skrajnościami
leży kłamstwo i do niego należy władza
na drodze społeczeństw
w marszu ku przyszłości
jednostki krzyżami dokumentują
swoją wierność prawdzie
brak prawdy zabija szansę przetrwania
tak to brak prawdy zabija szansę przetrwania
tak umiera świadomość jednostki
jedyne antidotum na społeczną chorobę
tak umierasz...
nienaturalne zachowania
nienaturalne reakcje
nienaturalny ekosystem
samoizolacja w celach państw
martwe narody bez wspólnoty przyszłości
alienacja postaw myśli i uczuć
labirynt ukierunkowanych tuneli obowiązków
ślepych uliczek technologii
obłudni kapłani zdychającej społeczności
ofiary na ołtarzach skompromitowanej wiary
nie ma prawdy dającej szansę przetrwania
technologia nie zastąpi
przełomu świadomości

MIASTO

w ciemnych betonowych dziurach
ślepi ludzie płaczą za przestrzenią
dzieci wieżowców pozbawione widnokręgu
hałas tłok plastikowa paranoja
miasto
masa
maszyna
mamona
massmedia
menele
mury
martwota
krzyk rozpaczy rozrywa umysł
jedna wolność i jedna niewola
ślepy tłum czekający na słońce
pragnący jego ciepła
na martwych twarzach

SKOWYT

moloch - moloch
moloch - widmo molocha
moloch - bez uczuć
moloch - umysłu
moloch - okrutny sędzia człowieka
moloch - niepojęte więzienie
moloch - ze skrzyżowanymi piszczelami
moloch - bezduszny areszt i kongres żalu
moloch - potężny głaz wojny
moloch - rządów za którymi szaleje tłum
moloch - którego umysł to czysta maszyneria
moloch - którego krew to strumienie monet
moloch - którego palce to dziesiątki wojsk
moloch - którego pierś to ludożerne dynamo
moloch - którego ucho to dymiący grób
moloch - którego oczy są tysiącami ślepych okien
moloch - którego fabryki śnią i rechocą we mgle
moloch - którego kominy i anteny są koronami miast
moloch - którego miłość to bezmiar nafty i kamienia
moloch - którego dusza to prąd elektryczny i banki
co za sfinks z cementu i aluminium
roztrzaskał im czaszki
pożarł ich mózg i wyobraźnię

SAMOBÓJSTWO

ktoś brutalnie wszedł do twojej głowy
ktoś brutalnie zajął twoje myśli
teraz patrzysz ich oczami
teraz myślisz ich myślami
teraz oddychasz ich ustami
teraz myślisz ich myślami
nienaturalne zachowania
nienaturalne reakcje
nienaturalny ekosystem
sztuczne zasady moralne
sztuczna religia i grzech
ukształtowane na niewoli mechanizmy władzy
przejęły kontrolę nad ludzką populacją
potężny aparat stwarza pozory
to nadal jest ta sama tyrania
podstępna pieprzona mistyfikacja
miliony oszukanych
produkuje swe oszustwo
dobrowolni strażnicy swojego więzienia
wydają na siebie najwyższe wyroki
sprzężony aparat skutecznie likwiduje
naturalną ekspansję ludzkich osobowości
przynależność do rasy narodu
i innych sztucznych wspólnot
oto system tworzenia ludzkich reprodukcji
w okowach obowiązku niezdolni do wyboru
w łasce ideałów
wyznawanych przez społeczeństwo
oto jest ukrzyżowana ludzkość
ukrzyżowana zdążająca w stronę krzyża
samobójstwo... NIE!

OBCY

obcy w swoim domu obcy matce ziemi
ślepi w zaspokajaniu swoich potrzeb
matka ziemia sprzedana i plądrowana
gwałcona waszym nienasyceniem
nie jest waszym bratem lecz wrogiem
wygląd miast zadaje ból oczom
w zimnych miastach nie ma ciszy
nie słychać wołania samotnego ptaka
nie rozumiem...
chcemy słuchać jak wiosną rozkwitają paki
kochamy szmer wiatru nad doliną
jego zapach oczyszczony południowym deszczem
jego zapach oczyszczony
wszystkie stworzenia podzielają ten sam oddech
nie widzisz powietrza którym oddychasz
jego duch to życie które w sobie zawiera
dając ci pierwszy oddech
i przyjmując ostatnie tchnienie
zrozum zwierzęta są naszymi braćmi
wszystkie rzeczy są ze sobą połączone
co spotyka ziemię spotyka jej synów
ziemia nie jest naszą własnością
to my należymy do niej
dewastacja oznacza koniec życia
i początek wegetacji
pewnej nocy udusimy się we własnych odpadach
ZIEMIA JEST NASZĄ MATKĄ
JEJ LOS JEST NASZYM LOSEM

website no use cookies, no spying, no tracking
device: computer
country · city: US · Ashburn
browser: CCBot 2 · platform:
counter: 1 · online: 666
created and powered by:
www.RobiYogi.com - Professional Responsive Websites
00:00
00:00
close